
zdrowie
dla lekarzy:
dla lekarzy:
kardiologia
ginekologia
chirurgia
onkologia
radiologia
genetyka
choroby zakaźne
konferencje

o bojach z Candidą | 2006-04-12 12:04 Czosnek. Bardzo przepraszam za nieobecnoiśc i brak wpisów.Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej. W jednej ze starych książek znalazłam przepis na napój czosnkowy. Wygląda on tak: "Świeże d r o ż d ż e zalać przegotowaną, ostudzona wodą i posłodzić do smaku, dodać roztarty na miazgę lub drobno posiekany czosnek.Po kilkunastogodzinnej f e r m e n t a c j i napój nadaje się do picia.Ilość składników zależy od upodobania, napój może być mniej lub bardziej esencjonalny.Nie ma zapachu czosnku. " Skoro do wyrobu tego napoju używa się drożdży, to znaczy, że wspomniana fermentacja jest fermentacją alkoholową.Czyli otrzymany napój jest alkoholem w pewnym stężeniu. Zatem czosnek nie dość, że nie zabija i nie ogranicza rozmnażania drożdży, to nawet im sprzyja w ich działalności "gorzelniczej".Także duża jego ilość , w myśl powyższego przepisu, nie zatrzymuje działalności drożdży.Śmierdząca zaś allicyna (podobno niszcząca grzyby), jest rozkładana przez drożdże czyli unieczynniana. Inne cytaty z tej książeczki: "....od czasów rzymskich do dzisiaj czosnkiem karmione są koguty przed walką...." "...Neron polecił wydawać legionistom rzymskim czosnek dla zwiększenia ich sprawności bojowej..." "....Wiara, że czosnek dodaje zapału do pracy czy walki , trwa przez wieki..." Zatem można wnioskować, że czosnek posiada w swym składzie substancje pobudzające układ nerwowy, powodujące między innymi wzrost agresywności człowieka .Czyżby działał podobnie do współczesnych narkotyków np. amfetaminy? Kolejny cytat: "...Szczególna właściwość czosnku polega na zwiększeniu wchłaniania przez organizm witaminy B1 ..." Właściwość ta lączy się z rozważaniami z poprzedniego mojego wpisu. Zatem czosnek, drożdże i witamina B1 sprzyjają sobie nawzajem.Mówiąc obrazowo, po prostu się lubią, a może nawet kochają. Czyli jeśli wprowadzimy do naszego organizmu zarażonego drożdżakami, czosnek i jakiś pokarm zawierający cukry proste (np.owoce, a może nawet i sam czosnek, który jest przecież słodkawy), to możemy oczekiwać, że w przewodzie pokarmowym zachodzić będzie wzmożona fermentacja alkoholowa z równoczesnym rozmnożeniem drożdżaków. W następnej zaś fazie, kiedy zabraknie cukru, rozmnożone drożdżaki zaczną ginąć i jako martwe zostaną strawione, a wchodząca w ich skład (m.in.) witamina B1, zostanie prawie w całości wchłonięta przez organizm dzięki szczególnym właściwościom substancji zawartych w czosnku. Zatem im więcej czosnku tym więcej witamimny B1 w tkankach.Szybko więc dochodzi do hiperwitaminozy czyli zatrucia powyższą witaminą. Dodam jeszcze, że duże ilości wody wypite przez nas pogorszą sprawę, bowiem szybko rozniosą rozpuszczalną w niej witaminę B, po organiźmie, a także będą sprzyjały fermentacji alkoholowej.Drożdże bowiem nie potrafią wytworzyć alkoholu bez odpowiedniej "dawki" wody. Moje i nie tylko moje doświadczenia z czosnkiem w czasie leczenia kandydozy potwierdzają powyższe rozważania teoretyczne.Spożycie jednego tylko ząbka czosnku powoduje straszne, porażające wręcz, bóle głowy, zawroty głowy, bezsenność, niepokój, nerwowość itp.Dotyczy to również czosnkowych preparatów aptecznych. Cytaty pochodzą z książeczki pt."Warzywa o właściwościach leczniczych", autorstwa Pani mgr Marii M.Dudek, wydanej przez Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne w roku 1985 w Warszawie. Pozdrawiam.R. komentarze: 3 Czytaj i dodaj nowy » |